

GwiazdkaByła mgła. Pamiętam dobrze jej lepką konsystencję, oblepiającą całe moje ciało i prawie wszystko wokół. Prawie, bo doskonale widziałam majaczący się w oddali las. Niestety, innych rzeczy dostrzec nie mogłam. Nawet droga, którą podążałam, była zamazana. Mój spacer utrudniał jeszcze fakt, że była ona wyboista i zakręcała w najmniej spodziewanych momentach. Po bokach pojawiały i znikały zarysy płotów, kamieni, krzewów i leżących ludzi. Ludzie ci leżeli wzdłuż całej ścieGwiazdka


Jak masz na imie?Kiedyś, gdy świat był młody i ufny, przyszedł on, poprosił o Imię, ale świat nie umiał pomóc. Przecież Imię ma się od zawsze, promieniuje z wnętrza, mówił świat. On się rozłościł. I wyszło na jaw, że nie ma w nim niczego, co mogłoby promieniować, prócz zła. I zimnego, okrutnego śmiechu. W szaleńczym tańcu po naszych kurhanach zbierał okrutne żniwo. Gdy już miał pełne kieszenie czarnego płaszcza odszedł na północ. Tam zamieszkał. A by nikt mu nie przeszkadzał, oJak masz na imie?


z powodu facetaproszęz powodu faceta
pochyl się leciutko i wyciągnij przezroczystą dłoń
zapleć w moje włosy słodkie słowa
sącz do uszu powiew namiętności
płatkiem dotknij czule moich ust
powieki przymknij swym oddechem
złóż motyla pocałunek gdzieś na karku
rosę wkrop do mego ciała
niech blask zadrży pod gołymi stopami
21.05.’06
kartka z zeszytu
Dlaczego? Pytać nie warto. &n


Zamknij oczyZamknij oczyZamknij oczy
Zamknij oczy. Wstrzymaj oddech. Nie podglądaj. Podaj rękę. Nie bój się. Trzymam mocno. Słyszysz? To w oddali śpiewa woda. Wiatr tańczy wśród młodych brzózek. Promienie słońca delikatnie ślizgają się po naszych ramionach. Czujesz? Tu jest tak pięknie. Jak znalazłam to miejsce? Och, to długa historia. I zbędna. I tak nie zrozumiesz. Nie dzisiaj, nie teraz. Nie, nie jesteś za młody. Wręcz przeciwnie. Ale dzieciom nie wolno tu przychodzić. Bo dzieci by uwierz
--
Cynamon na rzesach i pod paznokciami.
perfect
--
"Kiedy dziewięciu mówi 'tak', a tylko jeden 'nie', nie znaczy to wcale, że tych dziewięciu nie jest idiotami." (B. Russel)
--
nie zmienię świata, ale nie pozwolę też, by świat zmienił mnie.
Previous PageNext Page